17 stycznia 2026 roku w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach odbyło się Święto Złotnicy, połączone z uroczystym otwarciem wystawy pt. „Szlachetna Nić”. Wydarzenie zgromadziło licznych miłośników sztuki i rękodzieła.
Wystawę swoją obecnością zaszczycili m.in.: Danuta Rek – radna Sejmiku Województwa Pomorskiego, Mieczysław Grzegorz Gołuński – burmistrz Kartuz, Sylwia Biankowska – zastępca burmistrza Kartuz, etnografki z Muzeum Narodowego w Gdańsku – Ewa Gilewska i Barbara Maciejewska, a także Alicja Serkowska – prezes Stowarzyszenia Twórców Ludowych.
Na ekspozycji zaprezentowano kilkadziesiąt prac autorstwa trzydziestu ośmiu artystek z Pomorza i Kaszub. Wśród eksponatów znalazły się przedmioty użytkowe, elementy garderoby oraz inne obiekty zdobione haftem złotnicowym – techniką uznawaną za prawdziwy majstersztyk ludowego rękodzieła.
Święto Złotnicy odbyło się już po raz piąty w Muzeum Kaszubskim w Kartuzach. Organizowane jest we współpracy z Danutą Niechwiadowicz – mistrzynią haftu złotnicowego, Klubami Haftu: Tulpa z Wejherowa, 7 Kolorów z Gdańska oraz Klubem Modre Niteczki. Na wydarzenie licznie przybyli goście, w tym rodziny i przyjaciele artystek, co nadało spotkaniu wyjątkowo ciepły i wspólnotowy charakter.
Haft złotnicowy, zwany potocznie „złotnicą”, ma długą i bogatą tradycję. Dawniej technikę tę stosowały mniszki z klasztorów w Żukowie i Żarnowcu, Tam mniszki doskonaliły hafty zdobiące zarówno paramenty liturgiczne, jak i bogate elementy stroju. Haft wykonywany jest zazwyczaj złotymi i srebrnymi niciami, często na aksamicie lub innym szlachetnym materiale. Haft ten pełnił niegdyś funkcję oznaki statusu społecznego i bogactwa, szczególnie wtedy, gdy zdobił czepce zamężnych Kaszubek – zwane też złotnicami. Niegdyś prawo noszenia takich bogato haftowanych czepców miały tylko zamożne kobiety.
Obecnie złotnicą ozdabia się nie tylko tradycyjne czepce, ale także różne elementy garderoby i dodatki – od ubrań po biżuterię i inne przedmioty użytkowe.
Do tej sztuki powrócono w Tucholi, a od 2004 roku rozpoczęto jej systematyczną naukę w Gdańsku. Dzięki temu haft złotnicowy przeżywa dziś prawdziwy renesans.
Wyjątkowym elementem Święta Złotnicy jest fakt, że wielu gości – w tym także przedstawiciele władz miasta – przybywa ubranych w stroje zdobione kolorowym haftem kaszubskim lub haftem złotym. Ambasadorami tej tradycji są m.in. burmistrz Kartuz Mieczysław Grzegorz Gołuński oraz jego zastępczyni Sylwia Biankowska. Burmistrz podkreślił, że reprezentując Kartuzy w innych miastach i regionach Polski, zawsze występuje w stroju zdobionym haftem kaszubskim, akcentując w ten sposób swoją tożsamość oraz tożsamość miasta.
Każda z artystek biorących udział w wystawie otrzymała pamiątkowy dyplom, album oraz słodki upominek ufundowany przez Burmistrza Kartuz oraz Przewozy Autokarowe Gryf Marian Kotecki.
Miłym i nieoczekiwanym akcentem spotkania był spontaniczny występ Izabeli Bliźniewskiej, Ireny Peplińskiej, Danuty Leszczyńskiej, Alicji Serkowskiej, Jerzego Sikory oraz Grzegorza Szopińskiego. Artyści po raz pierwszy wystąpili wspólnie w tak wyjątkowym składzie, co zostało nagrodzone entuzjastycznymi brawami publiczności.
Święto Złotnicy po raz kolejny udowodniło, że tradycja haftu złotnicowego pozostaje żywa, inspirująca i ważna dla współczesnej kultury Kaszub. Wystawa „Szlachetna Nić” jest nie tylko prezentacją kunsztu artystek, lecz także hołdem dla dziedzictwa regionu i jego twórców.
Wystawę można oglądać w kartuskim muzeum do 25 marca 2026 r. Wstęp na nią jest wolny.